sobota, 31 marca 2012

Buziaczek

Dziś byłam z Mikołajem na drzwiach otwartych w przedszkolu. Wygląda na to, że od września będziemy mieli w domu dwoje przedszkolaków.


piątek, 30 marca 2012

Stylistka

Od jakiegoś czasu Weronika lubi sama wybierać sobie ubrania. Moje skarpety są częstym elementem stylizacji.


Bal

Miesiąc po urodzinach Weroniki udało nam się wreszcie zrobić imprezę dla dzieci z przedszkola. Było dużo śmiechu, tańców i biegania. Ale ósemka dzieci w domu to prawdziwe wyzwanie :)
Na zdjęciu wyjadanie babeczek następnego dnia.




poniedziałek, 26 marca 2012

Bunt dwulatka

Bunt dwulatka w wykonaniu mojego syna to niezła jazda.
A do tego walka o porzucenie pieluch i mamy w domu wrzask 12 godzin na dobę w wykonaniu różnym.


niedziela, 25 marca 2012

Wiosna

Nareszcie wiosennie.
Trochę słońca i optymizmu wkrada się w życie.
Poproszę jeszcze więcej i jednego i drugiego :)




sobota, 17 marca 2012

Rajstopy

- Weronika zobacz jak założyłaś rajstopy (na zdjęciu jest efekt końcowy wg. córki)
Młoda prostuje się w jednej chwili patrzy na siebie i wypala
- No co jedna kreska jest z przodu.


Windows

Lubię myć okna.
A może lubię ten moment kiedy są już czyste i wieszam wyprasowane firanki. W każdym razie nie ma tego drugiego bez pierwszego, a okna mam już gotowe na wiosnę :)


czwartek, 15 marca 2012

Po

Kiedy Weronika zachorowała na ospę to poza samą chorobą najbardziej przerażała mnie wizja dwóch tygodni z dwójką wojujących ze sobą ( i przy okazji ze mną) dzieci. Kilka pierwszych dni nie było łatwych, ale potem nastąpił rozejm. Coraz częściej dzieciaki bawiły się ze sobą a nie obok siebie, najlepiej w dwóch różnych pokojach. Oczywiście co jakiś czas były wielkie kłótnie i płacz jednej lub drugiej strony, ale ogólnie było naprawdę super. Chyba był im potrzebny taki czas na dotarcie się, liczę że już będzie tylko lepiej między nimi ;)



wtorek, 13 marca 2012

Eksperyment

Zaczynam podejrzewać bierzemy udział w jakimś supertajnym eksperymencie ile przeciętna rodzina wytrzyma z ospą. Leci nam trzeci tydzień.


poniedziałek, 12 marca 2012

Weekendowo.

Weekend nie zaczął się najlepiej, bo moją małą kontuzją i trochę większą histerią. Na szczęście obyło się bez wizyty w szpitalu.
Za to wczoraj mieliśmy bardzo miły dzień. Przyjechali do nas znajomi z dziećmi. Dorośli się nagadali i pośmiali.
Dzieci chociaż ostatnio widziały się dwa lata temu to szybko znalazły wspólny język, a przy rozstaniu były nawet łzy.



W obiektywie Weroniki.

Mikołaj okiem swojej siostry.


Zaległości.

Zaległe kwiaty z Dnia Kobiet.
I najpiękniejsze orzechowe oczy świata między nimi.



czwartek, 8 marca 2012

Cebulowa

Lubimy.
I robić i jeść :)


środa, 7 marca 2012

Pan Mozart

Z kupionej gazety wypada reklama kolekcji płyt z muzyką poważną.
- Mamo, a ja wiem kto to jest. To jest pan Mozart.
Lubię przedszkole. Zresztą nie tylko ja :)


Momenty

Lubię takie chwile pomiędzy snem a przebudzeniem.
Na złapanie kontaktu z rzeczywistością.


niedziela, 4 marca 2012

Pan Jan

Bardzo lubię tego pana. Z każdym przeczytanym lub obejrzanym wywiadem coraz bardziej.
Chyba czas już kupić książkę.



czwartek, 1 marca 2012

Chorujemy

Dziś nastąpił mały kryzys. Dobrze, że jesteśmy same w domu i można sobie w spokoju poleżeć i obejrzeć bajkę o kucykach.


Wiosna

No teraz to już musi przyjść.