Tabletki przeciwbólowe zawsze brałam w ostateczności. Kilka na rok zdecydowanie mi wystarczyło.
W tym roku kończę już kolejne ich opakowanie. Nie, nie jestem przewlekle chora, po prostu co chwila mam jakąś kontuzję. Tym razem palec u nogi.
Na pocieszenie córka przyniosła mi trochę wiosny.
wtorek, 24 kwietnia 2012
niedziela, 22 kwietnia 2012
Na wysokości
To niesamowite, że dzieci nie mają lęku wysokości, a może tylko Werka go nie ma. Na Diabelskim młynie ja byłam trochę wystraszona, a młoda jakby mogła to pewnie tańczyłaby w gondoli.
-Mamo mogę się tu położyć, a mogę zdjąć buty, a mogę pochodzić.
-Mamo mogę się tu położyć, a mogę zdjąć buty, a mogę pochodzić.
sobota, 21 kwietnia 2012
Rozmawiamy.
piątek, 20 kwietnia 2012
Bezsenność
Nie lubię, gdy mimo późnej pory nie mogę spać.
Niby jest to czas kiedy mogę coś zrobić, ale cały czas myślę o tym, że jutro będę niewyspana.
Niby jest to czas kiedy mogę coś zrobić, ale cały czas myślę o tym, że jutro będę niewyspana.
czwartek, 19 kwietnia 2012
Dieta
Kiedyś pewnie bym się przejmowała i stawała na głowie żeby zjadł coś innego, ale jak tu walczyć z miłością. Z miłością do ziemniaków o każdej porze dnia off course.
Prezent
Werka dostała zaproszenie na urodziny kolegi i zaniepokoił ją trochę dopisek na zaproszeniu "w prezencie proszę o uśmiech "
- Mamo a jak my zapakujemy ten prezent? Przecież nie mogę spakować swojej głowy bo nic nie będę widziała.
No myślę że coś wymyślimy :)
- Mamo a jak my zapakujemy ten prezent? Przecież nie mogę spakować swojej głowy bo nic nie będę widziała.
No myślę że coś wymyślimy :)
poniedziałek, 9 kwietnia 2012
sobota, 7 kwietnia 2012
piątek, 6 kwietnia 2012
Humory
Chyba nie mogę napisać, że Mikołaj wczoraj miał fatalny dzień skoro od 21 do 22.30 miał doskonały humorek i świergotał jak skowronek bawiąc się w najlepsze. Poza tym nie było kolorowo, ale wciąż wracająca temperatura 38,5 wiele tłumaczy.
niedziela, 1 kwietnia 2012
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)












