poniedziałek, 21 maja 2012

Po burzy.

Poprzedni tydzień był fatalny.
Czasami tak jest, że nic się nie składa. Nawał pracy, brak czasu, chore dziecko.
Ale oddzielamy to wszystko grubą kreską i zaczynamy z uśmiechem. Jest też dziś na plan na czerwone sandały, więc to będzie dobry dzień ;)

piątek, 18 maja 2012

Wrrrr....

Chyba już naprawdę ciężko ze mną wytrzymać, skoro nawet samą siebie denerwuję :/


wtorek, 15 maja 2012

Dzień zły

Są dni, które zaczynają się źle a potem to już leci jak po sznurku. Wtedy nawet kawa z lodami waniliowymi niewiele pomoże.


poniedziałek, 14 maja 2012

Memory


Kiedyś pamiętałam wszystkie terminy i godziny spotkań ( nie tylko swoich), pamiętałam o urodzinach ważnych dla mnie osób, pamiętałam gdzie i o której mam być następnego dnia, a teraz muszę wszystko zapisywać w kalendarzu, a najlepiej dwóch.
Starość puka do drzwi ;)


niedziela, 13 maja 2012

Team

Bardzo lubię jak moje dzieci razem się bawią. Wtedy widzę jak bardzo się potrzebują, jakie są ważne dla siebie. Wspólne trenowanie piłki nożnej, wspólne rysowanie, wspólne budowanie z klocków coraz więcej tego  razem mamy. Tu ozdabianie pokoju dla dzisiejszych gości.


środa, 9 maja 2012

Plenerowo

Po dwóch dniach biegania z aparatem jestem naprawdę zmęczona. Ale zadowolona też.
Jest dobrze.


niedziela, 6 maja 2012

Słówka

Weronika w kąpieli uczy Mikołaja nowych słów. Siedzą sobie w wannie i Mikołaj powtarza grzecznie co siostra mu powie.
-Mikołaj powiedz chleb
-Plep
-Mikołaj powiedz dupa
No muszę się wtrącić
-Weronika czego ty go uczysz?
-Mówić nie po dzidziusiwemu.
-Ale jakiego słowa go uczysz?
-Polskiego.
Odpadłam. Ona mnie po prostu wykończy, albo sprzeda kiedyś.