Dwa lata temu była zima i mnóstwo śniegu.
Dwa lata temu przyszedł na świat mały człowiek.
Dwa lata temu w naszym życiu nastąpiła rewolucja, chociaż się jej nie spodziewaliśmy, bo w końcu już mieliśmy dziecko, ale dwójka dzieci to zupełnie inna bajka. Fantastyczna, wielokolorowa bajka.
W naszym domu jest dużo muzyki. Często mnie to denerwuje, że za głośno i nie to co ja chcę, ale dziś taki fajny bonus z posiadania w domu niewyżytego muzyka ;)
Po dzisiejszej nocy potrzebuję duuuużo kawy.
Było płakanie, wymiotowanie, kaszel okrutny i spanie z pięciolatką, która to zapewniła te wszystkie atrakcje.